Chcieliście to macie;)

Dzisiejsze cicho-ciemne...;p


No i mama w wersji sukienkowej...a niech się pokazałam w całości;)


No i jestem. Proszę nie zwracać uwagi na bałagan...Mała buszowała:). Mam czarny sweter i czarną sukienkę, które się zlewają więc wyglądam szeroko;p
Czuje się teraz niczym jakaś szafiarka;)

12 komentarzy:

  1. no i lux! to sie nazywa elegancka mamauska:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo sie cieszymy:) i czesciej chcemy ogladac nasza blogowa mame!

    OdpowiedzUsuń
  3. oj oj...w wersjach mniej eleganckich i z papilotami na włosach też;)?

    OdpowiedzUsuń
  4. uuuu no proszę jaka dama:)) swoja droga ile komputerów:P

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkie wersje...w koncu mama prawdziwa ma kilka wcielen:)

    OdpowiedzUsuń
  6. akurat ta mama jak rasowy blizniak ma inne wcielenie na kazdy dzien roku;)

    OdpowiedzUsuń
  7. no a pantofelki to gdzie kopciuszek zgubił? toz to tworzy jedną całość z nimi!

    OdpowiedzUsuń
  8. Elegancko, kobieco - tak trzymać :D chcemy więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mozna tak duzo, bo Wam sie znudze;)

    OdpowiedzUsuń