Marzenia w czterech ścianach ukryte


To nie tylko zwykły konkurs...to tez możliwość pomocy Małej Gabrysi, która marzy o pokoju Kubusiowo-Puchatkowym...więc i ja do tego marzenia dorzucam swoją cegiełkę.

Pokój mojej Małej to marzenia zamknięte w czterech ścianach...
Na pewno musiałby być przestronny i jasny nie mówiąc już o tym, że miękki i bezpieczny. Z duuużymi oknami i wyjściem na taras i zielony ogród. W oknach marzą Nam się białe tiulowe firanki, tak lub tak w oknach powieszone (http://soundproofingwindowsinfo.com/installing-soundproof-windows-at-home)
A na nich siadałyby cichutko kolorowe motyle. Tak cichutko, że nawet trzepot ich małych skrzydełek nie byłby do usłyszenia (http://www.kowbojki.pl/pokaz/lubicie-motyle-304288)
Motylek1.PNG
Na parapetach stałoby mnóstwo doniczek-wiaderek z różnokolorowymi kwiatami (http://allegro.pl/floran-design-doniczki-oslonki-wiaderka-roza-3szt-i2213393252.html)


Stylizowane panele podłogowe nadawałyby niepowtarzalnego charakteru tym pięknym marzeniom (http://www.wnetrza.webzine.pl/category/podlogi/page/8/)

Nie mogłoby jednak zabraknąć na tychże panelach miękkiego i kolorowego dywanu...takie, w który i Mała i ja miałybyśmy ochotę wtulać bez końca...i bawić się i bawić wciąż i wciąż od nowa (http://www.e-mieszkanie.pl/a/9269,dywany-i-meble-z-welny)

Meble też jasne...takie dla Malej księżniczki. Łóżko z baldachimem lekkim jak mgiełka, szafa przypominająca ratanową, koszyk pełen ubranek dla misiów i lal (http://design-apartments.ru/design/polish/dizain_detskoi_komnaty/komnata_mechty_vashego_rebenka.html)
Zaprojektowany przez pokój dziecięcy - marzenia pokoju Twojego dziecka
Jedna ściana pomalowana farbą tablicową, żeby moja Mała malarka miała ogromne powierzchnie do tworzenia a przy tym dużo, dużo frajdy (http://www.abartremonty.pl/static/show/ABART/id=216)

Pozostałe ściany białe, a na jednej z nich....Happinowe "bąbelki" (http://happino.pl/naklejki-na-sciane/naklejki-na-sciane-551.html)

Nad łóżkiem obowiązkowo imię właścicielki tego królestwa:) I tu Happino również staje na wysokości zadania :) (http://happino.pl/literki-na-sciane/literki-recznie-malowane-45.html)
Literki ręcznie malowane # 45

Nie może też zabraknąć misiów ukochanych w pokoju...a np. niech będą obecne w takim oto obrazku (http://happino.pl/dekoracje/obrazki/obrazek-recznie-malowany-363.html)
Obrazek ręcznie malowany #363

Na ulubiony szlafroczek znajdzie się specjalne misiowe miejsce;) (http://happino.pl/dodatki/wieszaczki/wieszaczek-recznie-malowany-500.html)
Wieszaczek ręcznie malowany #500

Gdzieś na białym stoliczku, który potrzebny jest w pokoju Małym do pracy twórczej (http://garderobe33.blogspot.com/2011/07/letni-stolik-w-lipcu.html)
\


odpoczywałoby misiowe pudełko na chusteczki, bo chusteczki to podstawa dla brudnych rączek, brudnej buzi a nawet brudnego noska (http://happino.pl/dodatki/pude/pudelko-na-chusteczki-recznie-malowane-484.html)
Pudełko na chusteczki ręcznie malowane #484

A żeby oświetlić Nasze marzenia wszędzie lampek girlandy...a co za tym idzie? Kolorów masa (http://www.ceneo.pl/Ozdoby_swiateczne;017P12-19551-19554.htm)



A żeby Mała mogła sobie troszkę "polatać" huśtawka też gdzieś znaleźć się musi, wypełniona po brzegi miękkimi i różnokolorowymi poduchami (http://www.worldlux.pl/tag/Fotel,cgf/p/2.html)


A żeby nikt nie miał wątpliwości kto w tych zaklętych w czterech ścianach marzeniach mieszka na drzwiach tabliczka z informacją (http://happino.pl/dekoracje/tabliczki-na-drzwi/tabliczka-na-drzwi-recznie-malowana-469.html)
Tabliczka na drzwi ręcznie malowana #469



Takie to właśnie są te Nasze małe marzenia.....

4 komentarze:

  1. Witaj.
    Zostałaś oTAGowana. Zapraszam do zabawy.Szczegóły u mnie na blogu :) http://echoistnienia.blogspot.com/2012/05/otagowani.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy za zgłoszenie:) Zakochaliśmy się w huśtawce!

    OdpowiedzUsuń
  3. O! bardzo ładne dekoracje. Sterylnie a zarazem przytulnie i miluśińsko:) Dla dzieci jak znalazł. Mam tylko jedno zastrzeżenie co do tego kolorowego dywaniku. Trzeba pamiętać o tym jak ważne jest czyszczenie dywanów. Wrocław - jako, że tu mieszkam- ma do zaoferowania kilka profesjonalnych firm zajmujących się takimi rzeczami. A trzeba to robić ponieważ dywany zbierają w sobie bardzo dużo kurzu i alergenów, które mogą źle wpływać na nasze dzieci. Ale to tylko taka wskazówka. Ogólnie bardzo mi się podoba. Pozdrawiamm

    OdpowiedzUsuń