Weselnie

Cóż jak obiecałam tak się staje. Dziś o "kreacjach" weselnych słów kilka. Dużo Wam nie pokaże, bo aż całe trzy...ale trzy ostatnio używane;)

Więc tak sezon weselny w pełni i Nas dopada już swoją aktywnością a ja staje przed szafą i stwierdzam,że nie mam co na siebie włożyć. Małż trenuje cierpliwość i ręce załamuje, bo z szafy wylatuje aż na podłogę...ale sukienek mam aż w liczbie całe 3! Porażka!

Moje ostatnie weselne kreacje nie były zaskakujące...raczej nudne i bez życia kolorowego...


W dzień cieplejszy występowała bez marynarki, rajstop i buty zamieniły się na sandałki. Ale kopertówka do dziś mi towarzyszy:)


A to jest moja sukienka do wszystkiego. Na wystąpienia, eleganckie wyjścia czy po prostu jak chcę sobie być inna niż zazwyczaj. I to właśnie z tym swetrem;)


No i numer trzy mój prywatnie ślubny:). Uwielbiam tą sukienkę i jak ją założyłam od razu wiedziałam, że to ta i że żadnej innej już nie chce.

Także jak widać w tematach weselnych kreacji jestem a raczej do tej pory byłam monotematyczna. Czerń choć wydaje się być mało weselna to jest najbezpieczniejsza i najbardziej elegancka a urozmaicać ją można całą gamą dodatków. A jak wiadomo to dodatki tworzą całość.

Jednakże tym razem zachciało mi się koloru.Czerwień, żółć, moja ukochana mięta. Po porostu kolor. Do wesela mam jeszcze chwilkę bo lecimy na nie 25 sierpnia ale...poszukiwania rozpoczęłam już z miesiąc temu i wiecie co? Że tak powiem brzydko dupka blada.

Chciałabym sukienkę z miękkiej lejącej się tkaniny, która dawałaby mi swobodę ruchu i nie pompowałaby się jak balon kiedy coś przekąszę. Do tego kolor i długość nie za krótka;). Myślałam sobie...sklepów tyle to i wybór będzie. A tu posucha. Nie ma nic, przynajmniej dla mnie. Albo za krótka albo za czarna albo nie ten materiał albo nie tak leży. Dobrze, że mam jeszcze chwilę.

O butach w ogóle nie myślę, bo to to pikuś. Makijaż to kwestia chwili i nastroju, najczęściej delikatny i jasny. Biżuteria? Zazwyczaj tylko kolczyki. Najlepiej i najswobodniej się czuje i tak naprawdę nic więcej mi nie trzeba. Torebka to czarna kopertówka z pierwszego zdjęcia...i torba rzeczy dla małej;). A fryzura.? Hmmm...tym razem się przymierzam do krótkich włosów i mam zamiar je obciąż niebawem ale jeśli są dłuższe to lekkie i luźne upięcia z serii "rozważna i romantyczna".


O coś w ten deseń. Uwielbiam ten styl. Tak jak lekkość i zwiewność, bo wystarczą mi moje kilogramy i naprawdę nie ma już potrzeby dodawać mi następnych ;)

Jeśli macie więc coś na oku chętnie się dowiem co i jak...a jeśli nic nie znajdę, będzie żółć:D

5 komentarzy:

  1. ja w przyszly weekend lece na poszukiwania kiecki weselnej... w sumie mam w glowie juz kroj,fason ale czy takowa znajde!!! jedno jest pewne musi byc odciana pod biustem, najlepiej cos w stylu maxi dress , zwiewny material ...a reszte dodatkow jakos sie dobierze ..Mam kilka na oku modeli w internecie tylko nie mam jak wstawic foto i pokazac :(

    OdpowiedzUsuń
  2. to poprosze linka:) sobie poogladam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&rlz=1G1GGLQ_PLPL257&biw=1280&bih=628&tbm=isch&tbnid=b5dtYkPGAENAcM:&imgrefurl=http://dziecko-info.rodzice.pl/showthread.php%3Ft%3D197360&docid=K_y8RGw0IpTYGM&imgurl=http://e.snobka.pl/sn65/c7e0d8d60020a55548d7530e/83be7988fcb542cdf1e59054f5735a39.jpg&w=600&h=920&ei=D8oBUOmOFMjHswa9x_m-Bg&zoom=1&iact=hc&vpx=219&vpy=110&dur=438&hovh=278&hovw=181&tx=93&ty=159&sig=101716483745877743929&page=1&tbnh=139&tbnw=90&start=0&ndsp=23&ved=1t:429,r:1,s:0,i:71

    OdpowiedzUsuń
  4. sory ale inaczej sie nie dalo to jest jeden link:)

    OdpowiedzUsuń
  5. sukienka bardzo fajna:)
    widze,ze dla przyszlej mamuni:D
    lekka, zwiewna i wygodna zapewne:)

    OdpowiedzUsuń