Czy Ty też chciałbyś tak?

Wizyta u lekarza a później krótka wycieczka do Arkadii....zakończona zakupem i delikatnie mówiąc zdenerwowaniem.

Zawsze na parkingu są miejsca takie zwyczajne i miejsca dla rodzin z dziećmi i miejsca dla osób niepełnosprawnych. Do tego, że my rodzinką nigdy nie możemy zaparkować się na miejscu dla rodzin z dziećmi już zdążyłam się przyzwyczaić....ale tak bardzo denerwuje mnie gdy ktoś parkuje się na miejscu dla osób niepełnosprawnych. Czy ludzie nie mają wyobraźni? Nie mają współczucia i są naprawdę tak czystymi egoistami? Czy oni też by tak chcieli?

Idziemy sobie do arkadii przechodzą właśnie koło miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych. One zawsze znajdują się najbliżej wejścia tak jak te dla rodzin z dziećmi. Mała dziarsko maszeruje a my z nią. Nagle za nami jedzie samochód. Wjeżdża na jedno z tych miejsc i się parkuje. Z samochodu wysiada Pani blond w niebotycznie wysokich szpilkach, upiętych włosach i bardzo modnie ubrankach. Za nią wysiada córka. Szpilki troche mniejsze, włosy rozpuszczone i ubrania niby modne.Na końcu kierowca. Sportowo ubrany Pan z najnowszym modelem telefonu w rękach.

Zadowoleni ruszyli przed siebie zostawiając duszące perfumy i znacząc za sobą szlak. No przecież złapać takie miejsce blisko wejścia to rarytas. I poszli dumni z siebie na swoje urocze zakupy. Wpychając się nawet na schody ruchome przed ludzi, którzy czekali aż jakieś dziecko się na te schody da przetransportować.

Nie znoszę chamstwa, nie znoszę braku wyobraźni, nie znoszę egoistów takich oto właśnie. I może to nie fajne ale oby się tej babie szpilki u butów połamały, ktoś złapał jej córę za włosy a mąż niech się potknie gdzieś na kamieniu zapatrzony w telefon. Ciekawe czy oni też chcieliby żeby im życie utrudniano i żeby każdy miał ich gdzieś. Oby im się zakupy nie udały.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz