Mały Słownik Języka Małego

To już nie będą słowa, toć to już będą całe zdania;)



"Mama jecie. Jecie cie buzi"

Mała idzie spać. Jak co dzień buziak na dobranoc i leci do łóżeczka a po drodze krzyczy do mnie "Bjanoc. Dzienia. Baj"

Ostatnio w sklepie oprócz Nas była też Pani ekspedientka wiec było tak: "Mamusiu kocham cię", na co ja  "Ja ciebie też", później "Tatusiu kocham Cię", na co Małż "Ja Ciebie też"...a na końcu przekaz wprost do Pani ekspedientki "Kocham Cię paniusiu"....confused

"Mamy kolanku Ce"

"Jestem fodzizna" (nie da się ukryć, że fodzizna i chętnie ją mama schrupie;))

"Mamo weź, weź swoja dupkę" (a skąd to się wzięło to jak już wczoraj pisałam....nie mam pojęcia)

"Ciułke Maje śpiewać będziem?"

"Tulam misia"

"Ja Cie pisi", "No to weź", "Nie siędne"

"Ce kamamke sierem"

"Jak mama ma na imię?","Hociec", "A tata?", "Mama", "A Ty", "Nikola";)

"Tany banany";)

"Zdejmiem petkę" (to zdanie zazwyczaj pojawia się jak petki już dawno na stopie nie ma)

"Będziem kakać kowie" (na dmuchanej krówce w końcu skacze się najlepiej;))

"Siama ciesiać giebiem" (o to brzmi jak istna zagadka razem zestawione...podpodwiem, że chodzi o czynność związaną z włosami;))

"Mama citaj, maś citaj"

'Mama powiej"(...a to i dla mnie zagadka)

 "Hogurta cie"

"Si ju babcia"

"Tata psiyszła" ;)

"Mama idziem kepu?"

"Godziankę Cie"

"Ubielam się" (czyli rozbieram się do rosołu;))

"Golas jestem" (temu zawsze towarzyszy tak szeroki uśmiech, że nie ma mowy o tym by się nie uśmiechnąć)

"Mama obiad Cie, obiad. Głodna jestem"

"Poka kolcika"

"Mama popłąw, popław buzkie"

"Siama będę liziać" (bo lizanie to najlepszy sposob na jedzenie hogurty) 

"Śpiewają" "O czym?" "Aaaaa kotki dwa"

"Mam kuku nucie"

"Boblem" (to mama ma problem jak to ujęła Niko)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz