Zrozumienie

Ja: Niuniu powiedz tacie, że mam się komputer popsuł.
Mała: Nie.
Ja: No nie bądź taka. Powiedz tacie, że się mamie komputer popsuł (miałam płonną nadzieję, że wtedy szybciej go obejrzy chociaż wcale się na tym nie zna...ale może jakiś cud się stanie...)
Mała: No dobra.

Popędziła więc do salonu do Małża. Podeszła do niego i...

Mała: Tato, mama popsuła się komputelem.

Grunt to zrozumienie.

12 komentarzy:

  1. To Ciebie Kochana też naprawić trzeba xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedna Mamaronia się popsuła :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za okropny komputer, że Cię popsuł!? Ty się lepiej przyznaj co tam oglądałaś :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że nie powiedziała, że to mama zepsuła komputer :)

    OdpowiedzUsuń
  5. co racja to racja,komputer Cię zepsuł...:P Zamiast do mnie przyjechać to klikasz i klikasz:))

    OdpowiedzUsuń
  6. to jakie zwoje ci poszly hehe

    OdpowiedzUsuń