Taki drobny szczegół

Raz na jakiś czas mam fazę.
Fazę na nowe smaki.
Fazę na nowe potrawy.
Fazę na odświeżenie kuchni.
Kurczak i indyk przestają mi wystarczać a mielone wydaje się wtedy być mniej mielone niż jest w rzeczywistości.
Poszukuję wtedy u znajomych.
Pytam o pomysły, linki, radę.


Ostatnio koleżanka z pracy podrzuciła mi szybki przepis na to co szybko zrobić z tortillą.

Ona: No i ja podsmażam tą tortillę z serem. Nakrywam druga jak się ser rozpuści i używam jako dodatku do warzyw.
Ja: Super. Musze wypróbować.

Kilka dni później wypróbowałam. Tak bardzo mi się chciało.
Najpierw wersja z samym żółtym serem. Pycha ale mi za mdło. Pomyślałam, że dodam warzyw. Była kukurydza i czerwona fasola. Super. Dodałam. Próbuję. Pycha ale dalej za mdłe. Myślę, że spytam jej co ona dodaje.

Ja następnego dnia: Robiłam tortillę.
Ona: I?
Ja: Dobra. Zrobiłam z żółtym serem ale za mdła była, dodałam warzywa. Kukurydzę i fasolę czerwoną.
Ona: I jak?
Ja: Dobre ale dalej za mdłe. Co Ty jeszcze dodajesz?
Ona: Hmmmm......przyprawiam.

I wszystko jasne.
Taki mały szczegół.
Kto by tam przyprawiał jedzenie.
Na pewno nie ja;)

PS. Właśnie gotuję pomidorówkę. Dobrze, że zaczęłam pisać posta, bo i ona byłaby nie przyprawiona ;)

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. O pewnie tylko nikt by nie zjadl, bo bez smaku:p

      Usuń
  2. To ja też spróbuję i będę pamiętać o ziółkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprobuj i podziel sie wrazeniami, a pozniej podpowiedz jakich ziolek uzyc;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto by tam się przejmował jakimiś przyprawami ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyprawy zawsze dodają smaczku :) wiadomo nie chodzi tu konkretnie o sól i pieprz :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby życie miało smaczek raz kolendra a raz bazylia;)

      Usuń