Styl


Dzień zywkły dzień.
Po intensywnie spacerowej sobocie przyszła spokojna niedziela. Na obiedzie u dziadków. A u dziadków kto? Mała numer 2.

Obie Małe są w tym samym wieku. Dzieli je jedynie trzy miesiące różnicy.
Są jak siostry.
Kochają się ale i leją. Jedna powtarza po drugiej a ta ruga po tej pierwszej. I tak w kółko.
Szaleństwo.

Dziś na tapecie zabawy typowe.
Było badanie lekarskie, łącznie z robieniem zastrzyków.
Malowanie kredkami różnej maści.
Ganianie za piłką po mieszkaniu i próba wyrzucenia jej w górę, przy uilnych tłumaczeniach, że w domu nie wolno.
Aż w końcu przyszedł czas na fryzjera.

Plastikowe, małe, niebieskie krzesełko służyło za frzjerski fotel. Były plastikowe nożyczki, lokówka, suszarka a nawet i wałki. Pewnie na upartego dałoby się szczotkę też znaleźć.
Mała 2: Najpielw ja będę flyzjelem.
Mała: Dobla. Ja Cię uczesze.
Mała 2 zasiadła w fotelu. Najpierw strzyżenie. Ciężko powiedzieć jakie. Końcówki to nie były. Utrzymywanie kształtu fryzury też nie. Po prostu,gdyby zdarzyło się to naprawdę Mała 2 miałaby wyrąbany pas włósów po środku głowy. Później suszenie, modelowanie na wałki i gotowe. Mała 2 była cudna.
Mała 2: Telaz ja Ciebie.
Mała: Dobla.
Zasiadła więc Mała w fotelu i poddała się....połowie zanoegu. A dokładniej zaczęto jej włosy suszyć. Zaczęto, bo po około 5 sekundach suszenia wstała z fotela. Zamachała sowim szalonym lokiem i rzekła te słowa: JA CHCĘ MIEĆ SWÓJ WŁASNY STYL!
Po czym...uciekła.

Także tak o.
Mam dziecko, które poszukuje własnego stylu.
Wyzwolone.
Tylko czy to nie za wcześnie?

6 komentarzy:

  1. Czy za wcześnie? Widać u niej nie za wcześnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jest za wcześnie na szukanie swego stylu ;) Gorzej tylko, gdy fazę buntowniczą "jestem emo, idę się pociąć" będzie przechodzić w wieku siedmiu lat. Ale przy Tobie chyba jej to nie grozi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już ją widzę oczami wyobraźni...mamo, ratunku!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Indywidualistka :D Lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  5. a to na pewno:)
    moja silna, mała, indywidualistka:D

    OdpowiedzUsuń