U dentysty

Tak, byliśmy wczoraj u dentysty.
Matka portami trzęsła, bo wizyta niby dla Małej ale przegląd dla rodziców darmowy. Taki w pakiecie wizyty adaptacyjnej. No i jak już matka wiedziała to trzęsła, oj trzęsła.

Tak jestem dentysto oporna. Boję się jak wuj cały. Jako dziecko ugryzłam dentystkę w rękę. Cóż zdarza się. Ja się po prostu boję.


Boi się matka bardzo. Nawet jeszcze bardziej. No ale nic to. Poszłyśmy.

Wchodzimy do przybytku a tam pełna relaksacja. Czerń, fiolet, gwiazdki i serduszka tworzące nastrój. No bajka. Nawet zapomniałam po co żem tam poszła. Nawet portki mi się na chwile przestały trząść. Do momentu aż drzwi się otworzyły.

Oczom mym ukazała się uśmiechnięta dentystka, telewizorek i fajne fioletowe krzesełko. W sensie fotel dentystyczny. Dentystka zapytała o imię Małej, o jej choroby i przyjmowane leki.

Dentystka do Małej: Siadamy na fotel?
Mała: Tak.
Dentystka: A jaką bajkę lubisz? Mam Świnkę Peppę i Kubusia Puchatka.
Mała: Lubię My Littel Pony i Tomka (Tomka może obejrzała ze dwa razy w życiu). I Kubusia.
Dentystka. O to świetnie. Włączymy Kubusia. A chcesz usiąść na fotel z mamą czy sama?
Mała: Z mamą.

I telewizor zaczął działać. Kubuś się ukazał, a my obie zasiadłyśmy na fotel. Serce podeszło mi do gardła. „O Jezuniu, o Jezuniu” myślałam „Tylko bądź dzielna dla dziecka swego. Tylko bądź dzielna i nie pokazuj, że się boisz”.

Mała się dała zbadać. Otworzyła buzię szeroko i pokazała ząbki. Dentystka: Piękne masz ząbki. I zdrowe. Teraz możesz wybrać sobie nagrodę.

Mała z siebie dumna. Uśmiechnęła się od ucha do ucha. Po czym odwróciła się w moją stronę, spojrzała na mnie i rzekła: Wiesz mamo, jednak mi pseskadzas.

I wszystko jasne.
Przeszkadzam dziecku.
Boję się dentysty.
Dupa ze mnie nie matka. O!

PS. I ja uzębienie pokazałam. Cieszę się jak głupia, dumna z siebie jestem. Ach te fioletowe gabinety dentystyczne;)

PS. PS. Mała chwilę po wyjściu z gabinetu spojrzała na mnie i powiedziała „Ale było ekstla! Jutlo pójdziemy znowu?”. Dumna jestem podwójnie;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz