Pele

Jedziemy z Małżem i Małą samochodem do domu. Jak zwykle radio podłączone i różne kawałki lecą. Choć z Małą wolimy ciszę to czasem coś sobie pośpiewamy. Ostatnio Małż lubi posłuchać "Get freaky". A początek tak bardzo przypomina mi jakiś kawałek polskiego hip hopu czy rapu.


Małż puszcza piosenkę.
Ja: Początek tej piosenki przypomina mi polski kawałek.
Małż: Tak? A jaki?
Ja: Właśnie nie mogę sobie przypomnieć.
Małż: Głucha noc?
Ja: Nie ale też kawałek Pele.
Małż: Kogo?
Ja: Pele.
Małż: Kogo?
Ja: No Pele.
Małż: chyba Peja.


Cóż mylić się jest rzeczą ludzką, nie;)?
Pele i Peja w końcu takie podobne ;)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz