Jak i gdzie kupować podręczniki


Rozpoczynamy czerwiec. Dla dzieciaków, szczególnie tych szkolnych, miesiąc najfajniejszy w roku zapewne. Za chwileczkę przyjdą wakacje i dwa miesiące luzu. I właśnie to zapowiada czerwiec. Luz i swobodę na całe dwa miesiące. To z perspektywy dzieciaków. 

A jak z perspektywy rodziców?


Według mnie początek wakacji to najlepszy moment na rozejrzenie się za podręcznikami na przyszły rok. Pewnie teraz sobie myślicie, ze zwariowałam ale to mylne wrażenie. 

Kiedy nastaje początek wakacji podręczniki nie mają jeszcze takich cen, jak na początku roku szkolnego. Jeszcze machina się nie rozpędzi aż tak. Można więc na spokojnie rozejrzeć się i poszukać, porównać, bo nie od dziś wiadomo, że podręczniki to nie taki mały wydatek.


Jakie są więc sposoby na kupno ich taniej?




Po pierwsze, jak już wyżej wspomniałam, właśnie kupno wcześniej niż na początku roku. 

Po drugie możliwość kupienia podręczników używanych, których cena jest niższa niż podręczników nowych a wartość ta sama.  


Po trzecie możliwość ubiegania się o dofinansowanie w przypadku ciężkiej sytuacji materialnej bądź w przypadku kiedy uczeń jest  słabowidzący, niesłyszący, słabosłyszący, z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, z upośledzeniem umysłowym w stopniu umiarkowanym lub znacznym, z niepełnosprawnością ruchową, w trym z afazją, z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera oraz uczniowie z niepełnosprawnościami sprzężonymi, w przypadku gdy jedną z niepełnosprawności jest niepełnosprawność wymieniona wyżej, posiadający orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Wszelkie bliższe informacje o tym, jak pozyskać takie dofinansowanie można znaleźć w Internecie.

Po czwarte istnieje możliwość zakupu podręczników online, która jest bardzo prostym rozwiązaniem a wybór jest ogromny. Bez konieczności wychodzenia z domu możemy zrobić przegląd różnych ofert i wybrać najkorzystniejszą dla nas. Jednym z miejsc, gdzie możemy kupić podręczniki w okazyjnej cenie jest Tania Książka. Również w ten sposób możemy pokusić się o zakupienie potrzebnych przyborów szkolnych, gdzie wybór jest ogromny. Minimalizujemy konieczność stania w kolejkach, stresu z powodu tego, że już podręczników dla nas może zabraknąć i trzeba będzie szukać dalej oraz oszczędzamy kręgosłup. I wilk syty i owca cała, dlatego szczególnie temu rozwiązaniu powinniśmy przyjrzeć się bardziej. 

A co z najmłodszymi szkolniakami?


Myśląc o kupnie podręczników możemy również pomyśleć o najmłodszych. Jest wiele propozycji na rynku, które pozwolą małym uczniom odnaleźć się w sytuacji szkolnej. Myślę, że jest to dobra alternatywa dla dzieci, które rozpoczynają szkolną przygodę i sama zapewne sięgnę po takie propozycje dla Małej, żeby przejście do szkoły i na duże korytarze nie było takim szokiem. Bo w sumie dlaczego by nie poćwiczyć trochę koncentracji, nawyku pisania, poznawania nowych słów? Wszystko to przyda się szybciej niż nam się wydaje, a można to zrobić w formie zabawy i wspólnie spędzonego czasu. Stawiam więcej niż milion, że i Małej się taka opcja spodoba.


Także drodzy moi, jeśli macie potrzeby podręcznikowe rozejrzyjcie się już teraz. I ja za rok o tej porze będę rozglądać się za podręcznikami. Zapewne z kubkiem inki w ręku i zasiadając na wygodnej kanapie. Możliwości jest wiele a zaoszczędzone pieniądze można w wakacje zrobić coś ekstra. Uwierzcie mi, że nasze dzieci już na pewno coś nam wymyślą ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz